W celu ułatwienia i usprawnienia załatwiania wszystkich formalności po przybyciu do Polski, przygotowaliśmy dla Was pigułkę informacyjną – wszystko zwięźle i na temat, w jednym miejscu!
Aby legalnie pozostać w Polsce, należy złożyć wniosek o pobyt w ciągu 60 dni od przybycia do kraju. Poprawnie złożony wniosek zawiera:
imię i nazwisko;
data urodzenia;
obywatelstwo;
narodowość;
płeć;
seria i numer dokumentu stanowiącego podstawę przekroczenia granicy – czyli dowód osobisty, paszport;
oraz informacje o dacie przekroczenia granicy, złożenia wniosku, informację o dacie końcowej okresu pobytu na terytorium Polski.
Legalny pobyt oparty o ten wniosek trwa do 18 miesięcy. Wniosek należy złożyć przechodząc na teren kraju u lokalnego komendanta Straży Granicznej lub, jeżeli już znajdujemy się na terenie Polski – w urzędzie wojewódzkim (odpowiedniku ukraińskiego obłastu) zgodnym z województwem w którym mieszkamy lub mamy zamiar mieszkać.
Jeżeli macie zamiar kontynuować naukę, albo nawet skończyć studia w Polsce, będziecie musieli wyrobić kartę pobytu. Procedura jest prosta – należy do lokalnego urzędu do spraw cudzoziemców dostarczyć wniosek o wydanie karty pobytu, dwa zdjęcia oraz kserokopię dokumentu podróży – czyli na przykład paszportu. Ponadto, należy uiścić opłatę w wysokości 50zł oraz potwierdzenie zameldowania – miejsca, gdzie obecnie mieszkacie.
Monday Group wydało zbiór ulotek przedstawiających podstawowe informacje potrzebne do zorganizowania się w ciągu pierwszego dnia-dwóch w pigułce:
Od ponad 2 miesięcy blog Studencki Afterek działa pełną parą dodając nowe, mamy nadzieję, ciekawe treści. Tym razem skupiliśmy się na fundacjach, organizacjach non profit, aby zwrócić wasza uwagę w stronę tych najbardziej potrzebujących. Placówki, które tutaj pokazaliśmy stanowią niewielką cześć świata pełnego pomocy. W ten sposób, chcieliśmy nie tylko pokazać wam piękne miejsca, akcje, cudownych ludzi, ale również samych siebie. Blog pozwolił nam dotrzeć do fundacji, które z ogromnym sercem walczą o lepsze jutro. Mamy nadzieję, że wirtualna wycieczka po fundacjach, wam również się podobała i zostaniecie w niej jeszcze dłużej, nawet bez naszych blogowych newsów. 😉
Dziś ostatni raz chcemy pokazać wam Fundację One Day, którą zapewne doskonale już kojarzycie. Chcielibyśmy podsumować całą działalność organizacji, która na swoim koncie ma wiele dobroci przekazanej innym. Wszystkie wpisy, które pojawiły się na naszym blogu, doskonale obrazują jak wiele dzieje się w instytucjach pomocy. Fundacja pracuje cały rak, aby dzieciom z placówek opiekuńczo- wychowawczych oraz domów dziecka, było jak najlepiej. Zarówno pracownicy, wolontariusze, jak ludzie z zewnątrz tworzą jedną wielką rodzinę, której cel jest jeden- POMOC INNYM.
Symbol Fundacji One Day
Najważniejszym motywem, powtarzającym się w nazwie Fundacji One Day, jest czerwone serce, które zastępuje literkę „O” w nazwie. Symbol znany i popularny, oznaczający miłość, idealnie pasuje do założeń organizacji. Założycielka-Monika Krzyżanowska, całym sercem działa w Fundacji, aby dzieciom było lepiej. Głównym celem jest szczera pomoc, płynąca prosto z serca pracowników, wolontariuszy oraz wszystkich wspomagających cele, akcje i założenia One Day. Dzięki symbolowi serca Fundacja kojarzy się z ciepłem, dobrem i szczerością swoich intencji, co widać w zaangażowaniu innych ludzi w organizowane zbiórki.
Także i my z czystym sercem, chcemy zachęcić Was do wspomagania One Day, często dołożenie swojej małej cegiełki zmienia życie innego człowieka. Przedstawiamy Wam, najważniejsze akcje przeprowadzone podczas zaledwie kilku miesięcy przez Fundacje One Day.😊
Usamodzielnieni
Hasło „Jeden dzień może zmienić nasze życie”, znów rusza w świat z projektem #usamodzielnieni.
Pandemia koronawirusa niestety pokrzyżowała prowadzenie warsztatów, w najbliższym czasie, ale ekipa One Day na swoich profilach oznajmiła, że już niedługo rusza w świat! Miejsc do odwiedzenia jest wiele, a chętnej młodzieży jeszcze więcej. Na tablicy Fundacji pojawiła się przejrzysta mapka, która pokazuje, gdzie szkoleniowcy udadzą się w tym roku. Oczywiście zachęcenia innych placówek do współpracy także nie zabrakło! Wszyscy, którzy jeszcze chcą skorzystać z projektu #usamodzielnieni, mogą to zrobić. Jak? Należy wysłać odpowiedni formularz zgłoszeniowy na maila One Day. Wszystko dokładnie wytłumaczone jest w ostatnim wpisie Fundacji, tuż pod zdjęciem mapy. Koniecznie tam zajrzyjcie!
Zbiórka laptopów do ośrodków opiekuńczo- wychowawczych
Pandemia, wszystkim dała się we znaki, ale Fundacja One Day nie przestała działać. Z powodu koronawirusa wszystkie szkoły przeszły na nauczanie zdalne, na co nie były przygotowane domy dziecka. Dzięki zorganizowanej zbiórce elektroniki, podopieczni placówek mogli uczestniczyć w lekcjach online. Udało się zgromadzić 321 sprzętów są to: ultrabooki, smartfony, laptopy, komputery stacjonarne, tablety i monitory, wszystko po to, aby młodzież i dzieci nie przestawały dalej się uczyć. Potrzebna elektronika trafiła do 85 placówek w naszym kraju. To zjednoczenie w trudnym czasie pokazało niesamowite serce do walki o lepsze życie innych. Może Ty sam przekazałeś swojego starego, ale działającego laptopa, dokładając cegiełkę do tego sukcesu? Jeśli tak, dziękujemy Ci w imieniu Fundacji!
Kryształki Zwierciadła
Zawsze warto pomagać. Wiedzą o tym czytelnicy czasopisma „Zwierciadło”, które nominowało
założycielkę One Day, do nagrody „Kryształki Zwierciadła”. Monika Krzyżanowska, która ciężką praca i wielkim sercem do innych, codziennie tworzy Fundację pomagającą najsłabszym. Sama dobrze zna to uczucie, dlatego razem ze swoim zespołem dba, aby każdy w ich otoczeniu czuł się potrzebny i doceniony. Jak sama mówi, wszystko co do tej pory osiągnęła, ma dzięki ogromnej pomocy ludzi, z którymi współpracuje. Może właśnie dzięki jej skromności i bezinteresowności została wyróżniona, nominacją do tej nagrody, która bez wątpienia należy się właśnie takim ludziom jak Ona, których dobroć, płynie prosto z serca.
Gwiazdka One Day
Jedyne i niepowtarzalne wydarzenie, na którym wręczane są prezenty podopiecznym, od Mikołajów z całego świata. Niesamowicie jednoczące i piękne święto Fundacji. Wydarzenie odbywa się na Politechnice Warszawskiej, gdzie koncert, zabawa i uśmiech gości przez cały wieczór. Dzięki znanym osobowościom, które współpracują z One Day ten wyjątkowy dzień gości w pamięci dzieci przez długi czas.
Zbiórka na rzecz domu małego dziecka
Cudowna inicjatywa, której celem było uzyskanie jak największej ilości pieniędzy na środki wspomagające walkę z koronawirusem. Na portalu zrzutka.pl udało się zebrać kwotę 3645 zł co pozwoliło na zakup najważniejszych środków bezpieczeństwa, w tym rękawiczek, kombinezonów i wielu innych rzeczy, które dziś służą ochronie.
Działania aplikacji Hype Me
Od czasu pojawienia się wpisu na ten temat przybyło wiele chętnych gwiazd, które również chcą dołożyć wkład własny w pomoc Fundacji. Przypominamy, że dzięki tej aplikacji wybrane przez Was gwiazdy składają życzenia, gratulacje, ciepłe słowa dla Waszych bliskich, a cały dochód przeznaczany jest na wybraną przez Nich, fundację charytatywną. Zachęcamy do korzystania i pomagania w jednym! 😊
Dziękujemy, że byliście z nami i razem mogliśmy poznawać małe i większe fundacje szerzące pomoc! Blog oczywiście nie znika na zawsze, zbliżają się wakacje, a to oznacza także i dla nas odpoczynek. Pamiętajcie jednak, że wszystkie organizacje działają i potrzebują wsparcia, również w czasie wolnym od szkół i uczelni, dlatego zaglądajcie na ich profile i razem POMAGAJMY!
Zapewne pamiętacie zbiórkę organizowaną przez fundację OneDay na rzecz domu małego dziecka. Pisaliśmy Wam o tym miesiąc temu zarówno na blogu jak i komunikowaliśmy w naszych mediach społecznościowych. Dziś natomiast przychodzimy do Was ze wspaniałą informacją zwrotną, która wywołuje uśmiech na każdej twarzy, nawet w poniedziałek o godzinie 7:00, gdy zazwyczaj uśmiechać nam się “nie uśmiecha” 😊 Jeśli przeczytacie do końca nasz artykuł (do czego zachęcamy) z całą pewnością stwierdzicie, że warto pomagać i nie jest to żadnym wytartym w społeczeństwie frazesem, a życiową wartością.
Fundacji udało się zebrać aż 3 645 zł za pośrednictwem portalu zrzutka.pl. Dowodzi to temu, że wspierający fundację OneDay mają naprawdę ogromne serducha, a los potrzebujących dzieciaków nie jest im obcy. Kwota ta zostanie przeznaczona na zakup środków ochronnych, wspomagających walkę z koronawirusem dla jednej z placówek w małym miasteczku. Podopieczni Domu Malucha nieustannie pozostają „w zamknięciu” – ze względów bezpieczeństwa nie wychodzą poza teren ośrodka, nie spotykają się z rodziną czy znajomymi. Podopieczni placówki to dzieci i młodzież w wieku od 3 miesiąca do 13 roku życia. Rozbieżność jest duża, jednak panuje tam przemiła atmosfera i jak mówią założyciele i kierownictwo ośrodka, wszyscy stanowią jedną, dużą i pełną miłości rodzinę.
Dobro popłaca i wraca!
Pragniemy podziękować także Wam, Drodzy Czytelnicy. Miesiąc temu apelowaliśmy do Was o pomoc dla domów dziecka, gdyż potrzebne było wsparcie w tym trudnym dla wszystkich czasie. Dziś natomiast widzimy jak bardzo szczęśliwi są podopieczni ośrodków społecznych, gdy dostają od całkowicie obcych osób ogrom dobroci i wsparcia. Dziękujemy zatem wszystkim, którzy dołożył swoją cegiełkę do cudzego szczęścia, wspierając Dom Malucha finansowo: za pośrednictwem portalu, indywidualnie, ale również tym, którzy zakupili środki ochrony osobistej i przekazali je potrzebującym. Jako naród powinniśmy wspierać się zarówno w tych radosnych jak i trudnych chwilach. Cytując hasło fundacji, „jeden dzień zmienia życie”. W pełni się z nim zgadzamy i zachęcamy do dalszej pomocy podopiecznym fundacji OneDay. Poniżej prezentujemy pełną i dokładną listę zakupionych dla Dom Malucha produktów:
2 000 sztuk rękawiczek ochronnych za łączna kwotę 1033, 20 zł 100 sztuk maseczek wielokrotnego użytku za kwotę 999.99zl 35 kolorowych maseczek wielokrotnego użytku dla najmłodszych dzieci za 475,50zł 40 sztuk kombinezonów ochronnych za 492 zl 46 opakowań witamin by wspomóc odporność maluchów za łączną kwotę 644 zł
Dzięki okazanej pomocy, dzieci oraz młodzież z domu dziecka wraz ze swoimi opiekunami w końcu będą mogli wspólnie bawić się na świeżym powietrzu, wychodzić na spacery, do ogrodu i w bezpieczny sposób stopniowo wracać do swoich codziennych zajęć. Na barkach pracowników i wolontariuszy w domach dziecka również ciąży niemała odpowiedzialność – nie jest łatwo odpowiadać za tak dużą grupę dzieci jednocześnie, dbając przy tym o własne zdrowie i bezpieczeństwo. Składamy więc im ogromne wyrazu szacunku i podziwu za zaangażowanie.
father and child
Dom Malucha we Włocławku nadal potrzebuje Waszej pomocy
Wychowankowie Domu Malucha stanowią kilkudziesięcioosobową grupę, która z bardzo różnych powodów nie ma możliwości przebywania i dorastania w naturalnej rodzinie, dającej wsparcie, stabilizację, miłość i bezpieczeństwo. Jest to grupa dzieci, która nie ma łatwo w życiu. Wywodzą się z różnych środowisk, wynieśli z miejsc zamieszkania dość nietypowe zachowania, noszą w sobie dużo bólu i emocji. Dlatego wychodzimy do Was z prośbą o pomoc. Pomagać można na kilka sposobów, więc każdy może znależć coś, w czym się odnajdzie. Liczą się chęci! Jak pomóc?
1) wolontariat – Jeśli kochasz dzieci i pragniesz bezinteresowanie pomagać im usamodzielniać się i rozkwitać, jest to idealna opcja dla Ciebie. Każdy człowiek potrzebuje kontaktu z drugą osobą, być może właśnie Ty możesz stać się rodziną dla któregoś z podopiecznych. Musisz być jednak osobą pełnoletnią, niekaraną, z pełnią władzy rodzicielskiej. Jak podaje ośrodek, świetnie by było, gdybyś posiadał wykształcenie pedagogiczne, medyczne lub artystyczne. Najważniejszy jest oczywiście uśmiech!
2) 1% podatku – Jest to najczęstsza, ale też efektywna forma pomocy takowej fundacji. Przy rozliczaniu podatku, wystarczy wpisać dane domu dziecka, placówki opiekuńczo – wychowawczej “Maluch” we Włocławku, by podarować komuś uśmiech. KRS: 0000019217 z dopiskiem „Dom Dziecka MALUCH”. Środki pozyskane dzięki wpłatom z 1% zostaną przeznaczone między innymi na zakup sprzętu potrzebnego do rehabilitacji, zabawki dla dzieci, budowę placu zabaw oraz ogólne wyposażenie placówki.
3) Darowizny rzeczowe – Dzieciom potrzebne są także produkty użytku codziennego, tj. Artyuły higieniczne (pieluchy, chusteczki mokre/suche, ręczniki, emulsje do ciała, kremy na lato oraz zimę, pomadki ochronne), artykuły szkolne, wspomagające edukację (bloki techniczne, kredki, plastelina, nożyczki, plecaki, książki, zeszyty itp.), artykuły rozwijająco – rekreacyjne np. Zabawki, instrumenty, huśtawki, cymbałki, piłki, lalki)
4) Upominki ślubne – Jest to niesamowicie praktyczne, ale też piękne i wzruszające. Jeśli planujesz ślub lub zostałeś zaproszony na ślub, nie kupuj kwiatów. Poproś dzieciaki z domu dziecka “Maluch” o przygotowanie małych, symbolicznych upominków dla gości czy pary młodej. Korzystając z okazji, przygotowując zaproszenia i listę gości, młodzi mogą poprosić swoich zaproszonych o podarowanie wszelkich produktów na rzecz domu dziecka, zamiast kupować im ślubne prezenty. To bardzo szczytny i wyjątkowy cel.
5) Stowarzyszenie “Daj szansę” – Od 20 lat, przy ulicy Sielskiej we Włocławku działa stowarzyszenie “Daj szansę”. Należą do niego osoby w różnym wieku, które pragną wspierać dzieci i młodzież, współorganizując lokalne wydarzenie tj. Prowadzenie zajęć terapeutycznych, organizacja koncertów, pakowanie świątecznych.
Group of kids playing in the kindergarten
“Kiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat” – pomagajmy🙂
Przemoc ma niejedno oblicze i niejedną barwę. Jest wielowymiarowa. Dotyczy różnych kategorii ofiar: dzieci, kobiet, osób starszych, mężczyzn, a nawet niepełnosprawnych, cudzoziemców czy wyznawców innej wiary. Niestety bardzo często ukrywana jest w „labiryncie” rodzinnej czy środowiskowej „zmowie milczenia”. Człowiek pomimo, że wyposażony jest w mózg i zdolność do opanowywania emocji- czym różni się od zwierząt- wielokrotnie stosuje przemoc wobec innych, czasem nawet bliskich mu osób. Zdajemy sobie sprawę, iż to jest złe, jednak często tłumaczymy to jako impuls, który każdemu może się zdarzyć, gdy coś nie idzie po naszej myśli. Argumentujemy to trudnym dniem w pracy, kłopotami w związku, problemami finansowymi. Najprościej naiwnie udowadniać samej sobie, że to akt frustracji, który siedzi w nas, więc w jakiś sposób musimy dać upust własnym emocjom. Nic bardziej mylnego. Podniesiony głos, krzyk – to pierwsze oznaki świadczące o przemocy psychicznej. Nie jest ona łatwa to zidentyfikowania, gdyż przyjmuje różne postawy. Przemoc psychiczna, w przeciwieństwie do fizycznej czy seksualnej często przybiera subtelną, wręcz niezauważalną formę i może być trudna do zauważenia na pierwszy rzut oka. Zachowania udające troskę prowadzą do zdobycia zaufania ofiary, która staje się bardziej podatna na manipulacje, a tym samym przemoc. W dzisiejszym wpisie, swoją uwagę skupię na tej psychicznej, być może uświadamiając niektórym w jakiej toksycznej relacji się znajdują. Poniższe zachowania mogą świadczyć o dominacji psychicznej:
1. Naleganie na spędzanie coraz więcej czasu tylko we dwoje
Początkowo może się to wydawać niewinne. Będąc zakochanym chcemy poświęcać maksymalną ilość czasu swojej drugiej połówce, gdyż to ona czyni nas szczęśliwymi. Jednak w sytuacji, gdy partner/ka w jakiś sposób wymusza na nas ograniczenie kontaktu z bliskimi nam osobami, to powinno być powodem do zapalenia się czerwonego światełka. Powoduje to odcięcie ofiary od jej grupy wsparcia, co z kolei wiąże się z tym, że nikt nie zauważy jak źle traktowany/a jest. Co więcej, nie będzie miał/a do kogo zwrócić się po pomoc, kiedy poczuje, że należy zakończyć niezdrową relację.
2. Nadmierne zainteresowanie i troska o każdy aspekt życia potencjalnej ofiary
To, co może wydawać się prawdziwą miłością i zainteresowaniem, może w rzeczywistości być spowodowane nadmierną zazdrością i zaborczością. Jeśli partner/ka potencjalnej ofiary chce znać szczegółowo jej rozkład dnia i sprawdza regularnie gdzie w danej chwili się znajduje, pisząc smsy lub dzwoniąc albo wciąż daje nieproszone rady w „jego najlepszym interesie” i chce brać udział w podejmowaniu każdej decyzji- to coś jest nie tak. Celem sprawcy przemocy psychicznej jest zwiększenie zależności ofiary i doprowadzenie do sytuacji, gdy ofiara zacznie kwestionować własne umiejętności i własny osąd. Celem ostatecznym jest uzyskanie pełnej kontroli nad poszkodowaną i zaatakowanie jej poczucia własnej wartości, by utrudnić jej odejście.
3. Dawanie ciągłych rad mających na celu „poprawienie” osiągnięć ofiary
Początkowe komplementy na temat wyglądu, osobowości i sukcesów ofiary służą zdobyciu jej zaufania. Później komplementy zamieniają się w krytykę, ukrytą pod przykrywką chęci pomocy ofierze w „poprawieniu się”. To prosty krok do „zrobienia” z niej marionetki, którą łatwo można sterować. Sprawca krytykuje uczucia i pomysły poszkodowanego/ej, jej/jego sposobu ubierania się i osiągnięcia. Osąd może być wyrażony werbalnie, ale może także pojawić się w formie mowy ciała sugerującej zniesmaczenie, brak zainteresowania lub wyśmianie. Prawdziwą intencją jest zawstydzanie i systematyczne podkopywanie poczucia własnej wartości ofiary.
4. Namawianie do połączenia finansów i kont bankowych
Namowy służą zwiększeniu zaangażowania i zbudowaniu partnerstwa, w celu większej kontroli i odebraniu ofierze finansowej niezależności. Takie połączenie może skutkować życiem na koszt ofiary, dzięki jej pieniądzom i niewnoszeniu równego wkładu w koszty codziennego życia.
Pokazanie ofierze, że tkwi w toksycznym związku jest nie lada wyzwaniem. Często osoby, które są zmanipulowane, nie widzą w zachowaniu swoich partnerów/-ek niczego niepokojącego. Jeśli powyższe symptomy pojawiają się i w Twoim związku, należy to jak najszybciej zakończyć. W tym celu warto zwrócić się o pomoc do specjalistów czy też Fundacji, zajmujących się przeciwdziałaniem różnego rodzaju przemocy. Fundacja A.R.T prowadzi różne bezpłatne warsztaty i grupy wsparcia, które pomagają wyjść z niekomfortowej dla Ciebie sytuacji. Z pomocą psychologów i psychiatrów można zdiagnozować problem, który być może wynika z przeszłych traumatycznych doświadczeń lub zranień z dzieciństwa. Ich zrozumienie i rozwiązanie może pomóc ofierze wydostać się z toksycznego związku.
Niestety tym razem nie przychodzimy do Was z pozytywnymi treściami, albowiem jesteśmy poruszeni pożarem w Biebrzańskim Parku Narodowym.. ☹
Największy park narodowy w Polsce zajmuje ok. 59 tys. ha. Chroni cenne przyrodniczo obszary bagienne. Jest ostoją wielu rzadkich gatunków, zwłaszcza ptaków wodno-błotnych i łosi (właśnie tutaj jest ich najwięcej w całym kraju i tutaj przetrwały okres nadmiernych polowań), tysiące gęsi, kaczek, wiele batalionów, rycyków, kulików zatrzymywało się tu na wiosennych migracjach, by wzmocnić się przed dalszą wędrówką. Mszaste torfowiska tworzyły się tu powoli od tysięcy lat, tworząc mokrą, bagienną gąbkę, dającą najlepszy, bo naturalny magazyn retencyjny, w tak suchych ostatnio latach. To przyrodnicza perła, ponieważ w ostatnim stuleciu osuszono aż 86% torfowisk Polski.
Wiosenne pożary suchych traw i trzcinowisk są nad Biebrzą co roku, ale trwający obecnie jest największym w historii działalności tego parku. W dużej części objął obszary torfowe i tam ogień może bardzo długo tlić się pod powierzchnią gruntu i wzniecać się wskutek porywów wiatrów. W minionych latach jedynym sposobem na takie pożary były obfite opady deszczu.
Pożar w tzw. basenie środkowym Biebrzańskiego Parku Narodowego trwa, z przerwami, od niedzielnego wieczora (12.04). Na szczęście dziś wszystko wskazuje na to, że został opanowany. Szacunki strażaków i parku narodowego mówią o powierzchni ok. 6 tys. ha, które dotąd objął. Przyczyną pożaru, było nielegalne wypalanie traw i nieumyślne zaprószenie ognia.
Aby pomóc w walce z żywiołem powstało wiele zbiórek. Między innymi Fundacja Unicorn (prowadzona przez popularnych w sieci influencerów – Maritę Surmę Majewską i Daniela Majewskiego) zdecydowała się zebrany dochód przeznaczyć w 100% na walkę z pożarami i skutkami tego trudnego czasu. Łącznie jest ponad 25.766 darczyńców! Pieniądze z tego typu zbiórek trafią do jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych. Środki na akcję gaśniczą są w całości zapewnione z budżetu Państwa.
Spłonęły siedliska wodniczki, dubelta, podróżniczka, błotniaka stawowego i łąkowego, rycyka… Odnotowano tu ponad 280 gatunków rzadkich ptaków, które nie są spotykane w wielu miejscach naszego kraju, a dolina Biebrzy jest ich ostoją. Pożar strawił ulubione miejsce miłośników ptaków, przy grobli na Biały Grąd. Skrzydlaci przyjaciele tracą w ogniu swoje lęgi! Pisklętom grozi głód, bo ich żerowiska pełne do niedawna drobnych zwierząt, po przejściu żywiołu będą pustynią.
Do tej pory służby biorące udział w gaszeniu pożarów nie zauważyły rannych zwierząt. Zdarzały się jednak przypadki zwęglonych szczątków stworzeń. Zauważono, że wypalone miejsca przyciągają bociany białe, które szukają tu martwych małych zwierząt. Podobnie zachowują się w Afryce na wypalonej sawannie kuzyni bociana białego – marabuty, zwane m.in. z tego powodu grabarzami.
👉🏼 Więcej informacji o tym, jak pomóc w walce z pożarami w Biebrzańskim Parku Narodowym znajdziecie na mediach społecznościowych @studencki_afterek.