Sportowy czerwiec. Jakie imprezy przed nami?

Co prawda minęła już pierwsza połowa tytułowego miesiąca, ale prawdziwe emocje mogę dopiero nadejść. Do tej pory mogliśmy emocjonować się mistrzostwami świata do lat 20 w Polsce oraz obejrzeć spotkania dorosłej reprezentacji kraju w eliminacjach do mistrzostw Europy. To jednak nie wszystko.

Wielkimi krokami serca kibiców zabiją podwójnie na Czarnym Kontynencie. Od 15 czerwca rozpoczyna się bowiem Puchar Narodów Afryki. W reprezentacji Gwinei o osiągnięcie sukcesu będzie walczył Jose Kante, zawodnik Legii Warszawa. Dzień po starcie tej imprezy, ruszają mistrzostwa Europy do lat 21. Polska trafiła do piekielnie trudnej grupy, w której zmierzy się z Belgią (16.06), Włochami (19.06) i Hiszpanią (22.06). Już za chwileczkę, już za momencik wraca „królowa sportu”, czyli lekkoatletyka. Co konkretnie? Diamentowa Ligia w Maroko. Warto pamiętać także o Memoriale Kusocińskiego na Stadionie Miejskim w Chorzowie. Czy są to fani szermierki? Jeśli tak, od 17 do 22 czerwca w Duesseldorfie będą odbywać się mistrzostwa Starego Kontynentu w tej dziedzinie. 

Końcówka czerwca także zwiastuje sportowe emocje. Siatkarki czeka Liga Narodów kobiet. Do Poznania już 21 dnia miesiąca zjadą się najlepsi wioślarze globu, natomiast do słowackiej Bratysławy przyjadą topowi kajakarze górscy. Nie zabraknie także Igrzysk Europejskich w Mińsku czy mistrzostw Polski w biegu na orientację. Fani motoryzacji także mają swoje pięć minut, ponieważ wraca Formuła 1, a konkretnie – Grand Prix we Francji oraz w Austrii. 

Autor: Maciej Ziółkowski

Wykąp się na Moczydle!

Już w czerwcu, po dwóch latach remontu uda się otworzyć Park Wodny Moczydło. Długo czekaliśmy na odnowienie parku. Nikt nie spodziewał się, że potrwa to całe dwa lata. Jednak całościowa przebudowa udała się i już 15 czerwca każdy będzie mógł wypocząć na warszawskiej Woli w ośrodku Moczydło.  

Do całej inwestycji dołożyło się miasto. Aby ulepszyć największy w Warszawie kompleks basenów, potrzeba było aż 26 milionów złotych. Prezydent miasta Rafał Trzaskowski odwiedził obiekt w czasie ostatnich prac wykończeniowych.  

W środku znajdziemy wiele atrakcji nie tylko dla młodszych warszawiaków, tym starszym również nie zabraknie rozrywki. Na powierzchni ponad 7 hektarów, znajdziemy baseny odkryte z zjeżdżalniami, które każdy chętnie wypróbuje, płytkie place wodne dla dzieci, siatka wspinaczkowa przeznaczona dla młodszych klientów parku, plac zabaw dla dzieci i tych, którzy w ciepłe dni oprócz wypoczynku w wodzie lubią zabawę na lądzie. Podczas gdy dzieci bawią się na bezpiecznym terenie, dorośli mogą zagrać mecz na boisku do gier plażowych. Jak podaje park, będą to pola do siatkówki, koszykówki i piłki nożnej.

Jednak moim zdaniem najciekawszą atrakcją będzie tak zwany „wave ball”. Wyjaśnię ten termin, bo może nie każdy wiedzieć o co dokładnie chodzi. Pod tą nazwą kryje się kula do tworzenia fali. W dużym skrócie, jest to obiekt, który wynurza się i zanurza wciąż w wodzie tworząc fale. Oczywiście nie będą jakieś olbrzymie, ale jak dla mnie może to być ciekawa atrakcja, bo jak do tej pory nigdy nie miałem styczności z wave ballem. Rozrywek w Parku Moczydło jest wiele, a po otwarciu obiekt będzie się bardziej rozwijał i organizował nowe atrakcje. Ośrodek będzie w zupełności bezpieczny, ponieważ zamontowany zostanie monitoring, który będzie czuwał, aby nikomu nie przydarzyła się żadna krzywda i aby każdy mógł się czuć jak najbezpieczniej. 

Dla niektórych z nas mieszkających w Warszawie, Park Moczydło to dobra alternatywa na spokojny weekend z rodziną. Nie trzeba jeździć gdzieś poza mury stolicy, aby spędzić miły dzień nad wodą. Jeśli jeszcze pogoda dopisze, to nic innego, jak tylko brać urlop w pracy i zajmować miejsce na największym w Warszawie kompleksie basenów odkrytych. Tym bardziej zapraszam posiadaczy Karty Warszawiaka i Karty Młodego Warszawiaka, gdyż dla tych osób ceny są niższe, a co za tym idzie, wypoczynek jest jeszcze przyjemniejszy. Przypominamy, że już 15 czerwca otwarcie. 

Autor: Krzysztof Urbański

Na rolki po Warszawie nocą?

Tak, to nie żart. Od kilku lat raz w miesiącu organizacja NightSkating ogłasza na Facebooku oraz na swojej stronie zorganizowany wyjazd rolkarzy na miasto. Każdy kto potrafi jeździć może wziąć w tym udział, a kto nie potrafi, może się szybko nauczyć 😉. Jest to super doświadczenie! 

            W przerwie od nauki i sesji warto sobie odpocząć i wybrać się gdziekolwiek, aby odetchnąć chociaż na chwilę. Taką możliwość dostaniemy już 13 czerwca. NightSkating zaprasza na kolejny, bezpłatny jak zawsze przejazd, największymi ulicami Warszawy. Wszystko fajnie, ale na czym polega ten przejazd? 

Zasady są bardzo proste. Najpierw wszyscy zainteresowani spotykają się w centrum Warszawy, a dokładniej przy pomniku Kopernika, skąd rusza cały przejazd. Ze sobą wystarczy mieć rolki (jeśli nie, to czasem organizowane są wypożyczalnie) i dobry humor. Spotykamy się o umówionej godzinie, która zawsze jest podana na wydarzeniu na Facebooku. Zazwyczaj jest to 21. Wtedy rusza przejazd. Wszyscy jedziemy zwartą grupą. Na samym początku jedzie samochód, który kieruję całą trasą, a następnie wszyscy rolkarze. Jedziemy głównymi ulicami Warszawy. Trasa jest zawsze inna, ma różne poziomy trudności i różne długości. Całą imprezę zabezpiecza policja oraz NS Team – czyli osoby, które dbają o to, aby było bezpiecznie. Pilnują przejść dla pieszych oraz wyjazdów z innych ulic, aby wszyscy mogli swobodnie przejechać, a ruch uliczny zatrzymał się na jak najkrócej. Po całej drodze, kilku przystankach na odpoczynek i zebranie sił, wracamy pod pomnik Mikołaja Kopernika i tak się rozstajemy. Tak kończy się przejazd NightSkating Warszawa. Wszystkie zasady proste, a zabawa przednia! 

Fot. Krzysztof Urbański

W tym roku odbył się najdłuższy przejazd w historii warszawskiej organizacji. Rolkarze przejechali przez wszystkie mosty w Warszawie, pokonując przy tym 55 kilometrów. Na taki wyjazd pojechali tylko najlepsi i najbardziej wytrzymali. Jednak NightSkating przeznaczony jest dla wszystkich, którzy umieją jeździć na rolkach. Niektóre trasy są przeznaczone dla dzieci, wtedy dystans jest mały, a przejazdy zrównoważone i prowadzone przez równe drogi w centrum stolicy. Zazwyczaj liczą wtedy do 15 kilometrów. Są również pośrednie trasy (są organizowane najczęściej) dla osób, którzy na rolkach jeżdżą przeciętnie (tacy jak ja). Wtedy trasa bywa trochę pod górkę, czasem z górki i ma około 20-30 kilometrów. Najbardziej optymalne dla rekreacyjnych rolkarzy.  

Fot. Pexels

Najbliższy przejazd odbędzie się 13 czerwca. Start o godzinie 20.30. Trasa będzie miała 25 kilometrów długości. Zapraszam w imieniu swoim oraz całej organizacji NightSkating! Wpadnijcie, co wam szkodzi 😉. 

Autor: Krzysztof Urbański

Sesja nie taka depresja

Sesja to zdecydowanie czas, w którym każdy student czuje niepokój. Każdy zbliżający się dzień do pierwszych egzaminów stwarza jeszcze większy stres i zdenerwowanie. Sesja nie taka straszna jak ją malują! Przedstawimy wam kilka sposobów w jaki możecie dobrze przygotować się do sesji.  

Trik numer 1 

 Na pewno na grupach uczelnianych możecie znaleźć osoby z tego samego kierunku, które już zaliczyły dany przedmiot. Możecie do nich napisać na Facebooku i dowiedzieć się czego spodziewać się na kolokwium czy egzaminie. Z doświadczenia wiemy, że osoby ze starszego roku mogą mieć skrypty lub notatki z danego przedmiotu.    

Trik numer 2 

 Miejsce do nauki jest bardzo ważne. Należy wybrać takie miejsce, w którym nie będziecie się rozpraszać i będziecie się czuć w nim dobrze. Takim miejscem może być dom, kawiarnia czy biblioteka. Co roku organizowana jest inicjatywa BUWdlaSÓW Bibliotece Uniwersytetu Warszawskiego. Tam do godziny 5 nad ranem możecie uczyć się w spokoju ze wszystkimi potrzebnymi materiałami. W tym roku BUWdlaSÓW rozpoczął się od 20 maja a potrwa do 14 czerwca. 

 Trik numer 3 

 Dobrze zaplanujcie czas. Nigdy nie mamy czasu na naukę i trzeba dobrze zaplanować harmonogram działań do sesji. Warto ustawić sobie w kalendarzu dni w które będziesz się uczyć. Warto również robić przerwy w nauce, aby wiedza „poukładała się w głowie”. Naprawdę ten trik jest sprawdzony i w 100% skuteczny.  

Trik numer 4 

 Przygotujcie sobie masę przekąsek i zdrowego jedzenia. My polecamy orzechy i owoce. Przez witaminy i substancje odżywcze wasz mózg lepiej będzie pracował i efektywność waszej pracy będzie o wiele lepsza.  

Uczcie się pilnie, a z tymi radami i trikami na pewno będziecie mieć same 5 w usosie. Życzymy Wam owocnej nauki, ale gwarantujemy wam, że sesja nie jest taka zła i da się przeżyć. W komentarzach podzielcie się swoimi sposobami na przeżycie sesji. 

Autor: Michał Pierściński

5 sposobów na studenckie wyrzuty sumienia

Sesja się zbliża, a ty masz wyrzuty sumienia, że dalej tylko oglądasz seriale na Netflixie? Zamień seriale na książki (nie koniecznie naukowe). Może wyrzuty nie będę Cię aż tak bardzo męczyć. Przecież COŚ przeczytasz.  

„Kuba. Autobiografia” – Małgorzata Domagalik, Jakub Błaszczykowski 

Nie interesujesz się piłką nożną a jedynym piłkarzem jakiego znasz jest Robert Lewandowski? A może przeciwnie, interesujesz się polskim footballem i potrafisz wymienić wszystkich zawodników z Mistrzostw Europy z Francji z 2016 roku wraz z ich numerami? W obu przypadkach dobrze jest poznać z innej strony jednego z najpopularniejszych polskich piłkarzy w Niemczech. Ta książka sprawi, że na pewno nie poczujesz wyrzutów sumienia, ale podziw i szacunek dla tego zawodnika.  

„Niewyjaśnione okoliczności” – dr Richard Shepherd 

Jeśli jesteś studentem medycyny to ta książka powinna być twoją lekturą dodatkową a nie powodem do wyrzutów sumienia. Jeśli jednak studiujesz coś innego to nic nie szkodzi. Ta książka potrafi wciągnąć nawet humanistę. Poznaj życie czołowego brytyjskiego lekarza medycyny sądowej i dowiedz się co i ile mogą powiedzieć zmarli.  

„Bezcenny” – Zygmunt Miłoszewski 

A może jesteś studentem historii sztuki i interesują cię zaginione podczas drugiej wojny świtowej obrazy? Jeśli tak, to jest to książka, która na pewno Ci się spodoba. Nie? To nic. Jest spora szansa, że ciebie również wciągnie książka, która łączy fakty historyczne oraz fikcję literacką. Dowiedz się jak mogłaby wyglądać chwila, gdyby stało się bardzo prawdopodobne odnalezienie zaginionego obrazu Rafaela. 

„Bóg w wielkim mieście” – Katarzyna Olubińska 

Czujesz się zagubiony w tym pędzącym mieście? Czujesz, że czegoś Ci brakuje? Bez wyrzutów sumienia sięgnij po tą różową książkę Kasi Olubińskiej. Dowiedz się co może Ci pomóc poczuć się lepiej. Dowiedz się co stoi za optymizmem i uśmiechem m.in. Maćka Musiała czy Idy Nowakowskiej.  

„Wrócę po ciebie” – Guillaume Musso 

Co byś zrobił gdybyś mógł przeżyć jeszcze raz ten sam dzień? Dla Ethana – bohatera książki – najważniejsze jest po prostu nie dać się znowu zabić. Ta książka wciągnie od początku i przez te kilkadziesiąt stron będzie Cię trzymać w napięciu. Ponad to sprawi, że popatrzysz na swoje życie z innej perspektywy.  

Autorka: Małgorzata Bieńkowska

Festiwale muzyczne 2019 dla studentów

Letni wieczór, ulubiona muzyka i grupa najlepszych znajomych. Te trzy aspekty charakteryzują jedno: muzyczny festiwal. Kto uwielbia właśnie takie klimaty? Przede wszystkim studenci! Zorganizowany festiwal to czas relaksu i świetnej zabawy. W Polsce jest ich bardzo dużo, w zależności od słuchanego rodzaju muzyki, klimatu danego festiwalu czy kosztów. My przedstawimy Wam dwie największe imprezy organizowane na początku lipca oraz sierpnia tego roku. Marzycie o przeżyciu niezapomnianej, wakacyjnej przygody??? Jeśli tak, zapraszamy do czytania. 🙂  

Muzyczne festiwale od wielu lat cieszą się bardzo dużym uznaniem. Dzieje się tak przede wszystkim dlatego, że każdy student uwielbia dobrą muzykę. Duże festiwale nie zamykają się w jednym rodzaju muzyki. Każdy może znaleźć coś dla siebie. Pop, rock, rap… Artyści światowej rangi, przyjeżdżający specjalnie z Kalifornii czy Los Angeles lub polscy wokaliści, którzy dopiero zaczynają rozwijać własną karierę. Oprócz samej muzyki, festiwale to przede wszystkim ludzie. Dzięki takim wydarzeniom można nawiązać prawdziwe znajomości na jeden wieczór albo całe życie. Wszyscy przyjeżdżają w jedno miejsce, gdzie łączy ich miłość do ulubionych kawałków.  

Co jeszcze można znaleźć na takiej imprezie, oprócz muzyki? Można odwiedzić wiele miejsc, które także potrafią przyciągnąć na dłuższą chwilę. Czasami organizowane są pokazy mody. Projektanci pokazują uczestnikom festiwalu swoje ubrania, a później dają możliwość ich zakupu. Dzięki temu, możemy dowiedzieć się co jest teraz modne, poznać wielu debiutujących projektantów, poznać ich styl, a przy tym – odszukać własny. Są stworzone również inne strefy. Jest kilka miejsc do tańczenia, gdzie nawet po skończonym festiwalu można zostać i bawić się dalej przy klubowej muzyce. Oczywiście nie możemy pominąć również jedzenia! Na terenach festiwalu jest mnóstwo food trucków, gdzie znajdują się przedstawiciele wielu knajp. Oprócz typowych frytek czy burgerów, od kilku lat znajdują się także wegańskie usługi. Różnorodna rozrywka zapewniona jest przez wszystkie godziny trwaFnia festiwalu. To świetny czas dla młodych ludzi, ale nie tylko. Na takie imprezy przyjeżdżają ludzie w każdym wieku i z różnych zakątków świata.  

Początek lipca to czas, w którym większość studentów skończyło swoje zmagania z letnimi egzaminami. Właśnie dlatego, od 3 do 6 lipca organizowany jest Open’er Festival 2019. To wydarzenie powstało już w 2003 roku w Warszawie, a rok później przeniosło się do Gdyni i odbywa się tam do dzisiaj. Przez kilkanaście lat na scenie Open’era występowały takie gwiazdy jak: Jay-Z, Arctic Monkeys, Queens Of The Stone Age czy Red Hot Chilli Peppers. W tym roku na festiwalu zagoszczą m.in.: G-Eazy, LP, Lana Del Rey oraz Travis Scott. Lokalizacja przedsięwzięcia jest nieco oddalona od centrum Gdyni, więc zostały stworzone specjalne autobusy, które jadą tylko na teren festiwalu. Na to wydarzenie można kupić czterodniowy, weekendowy lub jednodniowy bilet.  

W kolejnym miesiącu również odbywa się zorganizowany festiwal, mieszczący się jednak w Krakowie, czyli Kraków Live. Trwa on przez weekend, czyli krócej niż Open’er i odbywa się 16-18 sierpnia. Kraków Live wystartował w 2006 roku i na wielkiej scenie mogliśmy oglądać takich artystów jak: Kendrick Lamar, 30 Seconds to Mars czy Timbaland. A w tym roku? Wystąpić mają przede wszystkim Macklemore, Years&Years, Calvin Harris, a także Post Malone. Obecnie nie ma podanych jeszcze wszystkich gwiazd, więc możemy czekać na kolejne niespodzianki. Kraków Live z roku na rok uzyskuje coraz to większe uznanie. Bilety można kupić na jeden lub dwa dni, w zależności od osobistych możliwości.  

Te dwa festiwale są płatne. Wszystkie koszty wypisane są na ich oficjalnych stronach. 

W Polsce działa również wiele innych festiwali, nawet całkowicie bezpłatnych. Czasami są mniej znane, czasami kontrowersyjne, ale wszystkich ludzi łączy jedno: muzyka.  

Na początku czerwca organizowany jest także wielki festiwal w Warszawie, czyli Orange Warsaw. W tym roku już dobiegł końca. Trwał on od 31.05 do 01.06. Mogliśmy zobaczyć na nim takie gwiazdy jak Rita Ora, a także pierwszy rok w Polsce – Miley Cyrus. Kolejna edycja niestety dopiero za rok…  

Jednak my nie możemy doczekać się nadchodzących, letnich imprez. Już nie raz słyszeliśmy o tym, że gdy raz ktoś uczestniczy w jakimkolwiek festiwalu, zawsze z wielką chęcią wraca za rok. To ogólny klimat przyciąga ludzi najbardziej. Te kilka dni, w których można zapomnieć o pracy czy studiach i spędzić czas wśród wielu wspaniałych ludzi, przy ulubionej muzyce światowych wykonawców. Dlatego z roku na rok festiwale muzyczne przyciągają coraz to większą rzeszę uczestników. To wakacyjna przygoda, której z pewnością nikt tak łatwo nie zapomni.  

Autorka: Urszula Kopeć

Co robić w weekend w stolicy?

Warszawa jak zawsze nie zawodzi. Dzieje się tu dużo i nie wiadomo na co się zdecydować. Wspaniała pogoda, która miejmy nadzieję utrzyma się jeszcze przed weekend (bo szkoda by było ominąć tyle atrakcji) nie pomaga skupić się nam na nauce. Jednak kim by był student bez chociaż jednego wieczoru spędzonego na mieście?

Czas na jogę!

Jeśli lubicie spędzać aktywnie soboty to koniecznie musicie wybrać się do Pokój na Lato! Po całym tygodniu uczelni i nauki do sesji warto wybrać coś relaksującego dla ciała, a tym z pewnością jest joga na trawie. Zajęcia zostaną poprowadzone przez szkołę JOGARYTM. Nie musicie martwić się o sprzęt – wszystko będzie czekało na miejscu. Konieczna jest również rejestracja na zajęcia są one bezpłatne, a więc chętnych na pewno będzie sporo!

Otwarcie Lunaparku!

Jeśli nie macie, co robić cały weekend to koniecznie musicie zajrzeć pod ten adres, czyli Wał Miedzeszyński 407. To tam od piątku zobaczymy ponownie nad Wisłą (jednak w innej lokalizacji) klubokawiarnię Hocki Klocki i klub Watę Cukrową. Wiadomo, że po wysiłku tanecznym przydałby się jakiś garmaż, a z tym na ratunek przychodzi nam targ street foodowy Mini Market. Tak jak sama nazwa mówi jest to mniejsza wersja Nocnego Marketu. Znajdziemy tam przepyszne pizze, krwiste burgery oraz kuchnie europejskie. Od piątku, aż do niedzieli będzie można posłuchać rożnych rodzajów muzyki – od disco, house kończąc na muzyce elektronicznej. Tam będzie się działo, a więc bierz ekipę i wpadaj, bo wjazd jest bezpłatny!

Weekendowy, muzyczny H&M!

Jeśli nie słyszeliście o Jimek Symphonixx to żałujcie. Jednak nic straconego! Już 8 czerwca warto wpaść na zajezdnie przy Redutowej 27 i przekonać się na własne oczy, co oni potrafią. Na dodatek na scenie zaszczyci nas gość specjalny, którego sam artysta nie chce zdradzić. Przed Jimek będziemy mogli usłyszeć Rosalie- mix hiphopowych brzmień z muzyką elektroniczną. Warto tam być!

Moda dla wybranych!

Moda vintage to coś co uwielbiasz? To z pewnością nie może Cię zabraknąć w niedzielę 9 czerwca w Kinie Luna. Będzie to ostatnia, przedwakacyjna edycja Targów Mody Vintage. Spotkacie tam wystawców z całej Polski, którzy na pewno pokażą Wam stroje, o których nawet nie marzyliście. Obowiązkowy punkt dla wszystkich uwielbiających bawić się modą!

Vogule organizuje imprezę!

Chyba nie trzeba przedstawiać nikomu duetu składającego się na Vogule Poland. Jeśli mało Wam imprez to 8 czerwca w ISKRZE na Polu Mokotowskim będziecie mogli pohulać przy największych polskich i zagranicznych hitach.  Jeśli uwielbiacie na śniadanie Beatę Kozidrak, na obiad Manadarynę, a na kolację Madonnę – to ta impreza jest dla Was! Bo w końcu kto nie zna Ewry najt? Impreza płatna – III pule sprzedażowe.

Koncerty Chopinowskie!

Po całym weekendzie mocnych brzmień czas na klasykę. Cofnijmy się około 200 lat wstecz i posłuchajmy jaką muzyką zachwalali możni Panowie i Panie na dworach królewskich. Warto więc w niedziele, poczynając od 9 czerwca, wybrać się do Łazienek Królewskich na godzinę 12 bądź 16 i posłuchać, jak pięknie rozbrzmiewa muzyka Chopina! Wstęp jest bezpłatny – jednak warto zabrać ze sobą koc przy pięknej pogodzie nie ma szans na miejsce na ławeczce w cieniu!

Autorka: Patrycja Lemieszek

Biało-czerwoni wracają do gry!

Już 7 czerwca ekipa Jerzego Brzęczka zmierzy się w meczach o stawkę. Stawkę większą niż życie, bowiem biało-czerwoni walczą o awans na mistrzostwa Europy. 

Dwa ostatnie turnieje Euro przypominają zupełnie przeciwne bieguny. Ten, który odbył się w Polsce i na Ukrainie, pod względem piłkarskim szybko odszedł w zapomnienie. We Francji dostrzegliśmy zupełnie inną reprezentację. Walczącą, zaangażowaną, ograną w klubach, co skutkowało występem w ćwierćfinałach. Wówczas apogeum formy osiągnęło wielu reprezentantów na czele z Grzegorzem Krychowiakiem. Później nie było już tak kolorowo, o czym przekonaliśmy się podczas mundialu w Rosji, gdzie ekipa Adama Nawałki była tłem dla reszty zespołów i szybko zeszła ze sceny. Zszedł z niej również sam selekcjoner.

WARSZAWA 23.03.2019 KONFERENCJA PRASOWA REPREZENTACJA POLSKI MECZ ELIMINACJE DO MISTRZOSTW EUROPY 2020 GRUPA G: POLSKA – LOTWA — POLISH TEAM PRESS CONFERENCE BEFORE QUALIFICATION FOR UEFA EURO 2020 MATCH GROUP G IN WARSAW: POLAND – LATVIA JERZY BRZECZEK FOT. MARCIN SZYMCZYK/ 400mm.pl

Obecne eliminacje pod przewodnictwem Jerzego Brzęczka na razie – patrząc na wyniki i pozycję – są dobre. Tego jednak należało się spodziewać, bowiem grupa, w której znaleźli się biało-czerwoni, jest obowiązkowo do przejścia. Zwłaszcza, że o promocję na wielką imprezę mają gwarantowane po dwa kadry z danej grupy. Każdy inny scenariusz – jak wyjście z niej – nie może być brany pod uwagę. Polacy muszą, reszta drużyn w tabeli – może. Po zwycięstwach nad Austrią i Łotwą przyjdzie czas na Macedonię Północną i Izrael. Były szkoleniowiec Wisły Płock po raz kolejny wręczył powołanie Arkadiuszowi Recy, który praktycznie w ogóle nie gra we włoskiej Atalancie. W miejsce kontuzjowanego Wojciecha Szczęsnego pojawił się natomiast Rafał Gikiewicz, który niedawno awansował do Bundesligi z Unionem Berlin. W gronie wyróżnionych znaleźli się także Dawid Kownacki, Robert Gumny czy Sebastian Szymański. Wspomniana trójka zaraz po zgrupowaniu seniorskiej reprezentacji pojedzie na mistrzostwa Europy do lat 21.  

WARSZAWA 23.03.2019 TRENING REPREZENTACJA POLSKI MECZ ELIMINACJE DO MISTRZOSTW EUROPY 2020 GRUPA G: POLSKA – LOTWA — POLISH TEAM PRACTICE BEFORE QUALIFICATION FOR UEFA EURO 2020 MATCH GROUP G IN WARSAW: POLAND – LATVIA ARKADIUSZ MILIK FOT. MARCIN SZYMCZYK/ 400mm.pl

Bilety na mecz z Izraelem, który odbędzie się 10 czerwca na PGE Narodowym, trafiły do kas – a konkretnie do sprzedaży otwartej – już 9 maja. Ceny wejściówek zaczynają się od 80 złotych za miejsca za bramkami, a kończą na 180 złotych za najlepsze sektory. Spotkanie odbędzie się w TVP. Kto wie, być może będzie to jeden z dwóch-trzech najważniejszych pojedynków biało-czerwonych w tych eliminacjach. 

Autor: Maciej Ziółkowski

Mexico City

Hejka J Jak wiecie zaczynamy super projekt od studentów dla studentów. Każdy z nas ma różne zainteresowania i pasję. Mimo to więcej nas łączy niż dzieli. Ilu z Was chociaż raz w tygodniu nie myśli o tym, by rzucić studia? Kto nie zaśmieje się z żarcików o sesji? Kto ani razu nie zastanawiał się, czy napisać „Panie Doktorze” czy „Panie Profesorze”? Kto nie lubi szalonego nocnego życia studenta? Nawet gdy po ciężkim tygodniu słyszymy te najbardziej manipulujące zdanie: “Dawaj, chodź! Jedno piwko i więcej cię nie namawiam!” Takiej namowie najtrudniej się oprzeć :p I z miłą chęcią podzielę się z Wami informacją, gdzie w „Warszawce” możecie dobrze zjeść, napić się i pobawić. „Prawdziwa dama pije, pali i przeklina” — tym oto mottem Beaty Tyszkiewicz będę się kierować w poszukiwaniu miejsc, które będę chciała wam polecić. Oczywiście wszystko w granicach smaku.  

Każdy student lubi dobre i tanie jedzonko. Wybrałam się więc do restauracji „The Mexican”. Od razu po wejściu pierwszą uwagę przykuwają kowbojskie stroję kelnerów, typowe mexico city. Lokal jest bardzo klimatyczny i pomysłowo urządzony. Żyrandole z butelek po piwach to totalny czad! Największym zaskoczeniem były dla mnie zdjęcia umocowane na suficie przypominające listy gończe z westernów.  

Karta menu opiera się na oryginalnych recepturach kuchni meksykańskiej. Dania oraz napoje są w przystępnych cenach, a porcje, jak na cenę, są bardzo syte. Spokojnie za 20 zł zjecie danie główne, po którym za 30 min nie będziecie głodni jak po BigMacu, który jest prawie w tej samej cenie. Lokal spełnia idealnie założenia meksykańskiej restauracji i wyróżnia się na tle innych restauracji o tej tematyce.  

Podążając za ciekawością dowiedziałam się o urodzinowych akcjach organizowanych przez lokal. Jeżeli jeden z gości danego dnia obchodzi swoje święto i obsługa zostanie o tym poinformowana lub sama to zauważy podczas sprawdzania dowodu, jubilat otrzymuje niespodziankę. W całym lokalu gasną światła, rozlega się muzyka z okrzykami „Ole” i strzałami pistoletów, po czym nadbiega zamaskowany Zorro w pelerynie, serwuje sernik i tajemniczo znika. Co najważniejsze? Za darmo!  

Fot. Daria Siernicka

Jednak, gdybyście chcieli również przeżyć taki pokaz, to nie ma co czekać do urodzin! Pokaz odbywa się również dla gości, którzy zamówią Margarite Grande. A uwierzcie jest naprawdę grande! Poniżej prezentuję Wam małą Margaritę arbuzową, która jest z 3 razy mniejsza od grande. Po pokazie za zgodą gości robione są zdjęcia, które można później podziwiać przymocowane pod sufitem. Jak dla mnie bomba!  

Mexico to idealne miejsce na piątkowe wyjścia ze znajomymi. Obsługa w lokalu przesympatyczna, posiłki syte i bardzo smaczne. Gdybym miała opisać to miejsce w trzech słowach: Zaskakująco, tanio i smacznie! Klimat miejsca jest niesamowity i z ręką na sercu przyznaję, że bywam tam dosyć często.  

P.S. o dziwo jak na restaurację zawartość alkoholu w drinku też jest grande nawet w tym małym xD 

Autor: Daria Siernicka

Hello world!

Cześć! Jesteśmy grupą pozytywnych, pełnych energii oraz kreatywnych ludzi, którzy ruszają z nowym projektem. Od nas dowiecie się: gdzie zjeść tanio i smacznie, jak spędzić wolny wieczór, lub jak zaplanować swój czas aktywnie? Wybierzemy dla Was najciekawsze oferty i atrakcje, które z pewnością Was zainteresują. 

Obserwujcie nas również w mediach społecznościowych:

Nasze hashtagi: #afteruni #afterparty #studenckiafterek #warsaw #warsawlife #students #uksw

Autorki wpisu: Natalia Juszczak, Magdalena Sołśnia